No dobrze, ale co z tego, skoro wszędzie słyszymy że uczulają, zawierają same pestycydy a poza tym nie ma w nich nic wartościowego, zwłaszcza dla malucha?
Może na początek trochę o samej zainteresowanej, encyklopedycznie.
Poziomka truskawka (Fragaria ×ananassa Duchesne) - mieszaniec dwóch gatunków poziomki z rodziny różowatych (Rosaceae Juss). Ma wiele nazw zwyczajowych: poziomka ananasowa, poziomka wielkoowocowa, najczęściej jednak nazywana jest po prostu truskawką. Mieszaniec ten został uzyskany w Europie przez skrzyżowanie pochodzącej ze wschodniej Ameryki Północnej poziomki wirginijskiej z chilijską, którego dokonano w 1712 roku. Uprawiana ze względu na jadalne owoce, w warunkach Europy Środkowej, wyjątkowo i przejściowo dziczeje.
Owoce nadają się do bezpośredniego spożycia i na przetwory. Zawiera cenne substancje: antocyjany, witamina C, fosfor, żelazo Z owoców truskawki wytwarza się dżemy, kompoty oraz mrożone a liście na herbatkę. Z owoców można przyrządzać desery.*
Jak więc widzimy, truskawka nie jest całkiem bezwartościowa, ale zdecydowanie największą jej zaletą jest smak oraz ilość potraw jakie można z nią w roli głównej przyrządzić. (Proponujemy wykonać test uczuleniowy na truskawki- podajemy dziecku truskawkę :) ale pamiętając aby była DOKŁADNIE umyta. Z własnego doświadczenia wiemy, że często uczula nie sam owoc a to co się na nim znajduje- środki ochrony roślin lub nawozy.)
A co pysznego możemy wyprodukować z truskawką w roli głównej? Oto kilka przepisów dostosowanych do dziecięcego podniebienia :)
Kisiel truskawkowy domowej roboty :)
* Źródło: Wikipedia